Cegła - Literatura - Proza - Poezja
JEST JUŻ 24 NUMER MAGAZYNU CEGŁA - PIECZĘĆ, PYTAJ W KSIĘGARNI TAJNE KOMPLETY, PRZEJŚCIE GARNCARSKIE 2, WROCŁAW
AKTUALNOŚCI MEDIA PODREALIZM CEGIELNIA WASZE & NASZE WYWIADY LINKI KSIĘGA GOŚCI REDAKCJA
 
 
WRÓĆ | WYDRUKUJ

Marek Orzełowski

fragment z zapisów z pobytu na Wyspach

 Saint Mary, mother of God, pray for us, sinners, now and... Religia dojrzałego człowieka zmierza do wygaśnięcia. Świat nie układa się wg magicznych form i przenikających się światów. To, co jest cudem, przynależy tylko do świata cudów, trzyma się pilnie zdala od realiów. Boska opieka przestaje być zastępczym oddechem matki, a Pisma dają zbyt wszechogarniającą mądrość by móc z niej korzystać w codziennym zakrzątaniu. Mit przechodzi w symbol i w tym własnym świecie zamieszkuje. Co się układa i się spełnia, co dobrze funkcjonuje nie potrzebuje wsparcia spoza siebie. Co się nie układa staje się wyzwaniem bądź, w ostateczności, resztką, o którą się nie dba, i którą się porzuca. Wybór, którego się dokonuje, powinien prosto i skutecznie prowadzić do celu. Ekonomia nie jest zastępczym bogiem, nie wstępuje w szranki z mitem. Jest ekstatycznym odkryciem prawideł powodzenia, zachłyśnięciem się i kolejką dla wszystkich.
  Evening devotions w katedrze na Thomas Street. Różaniec i litania czytane, śpiewane z laminowanej karty. Jest nieprawdopodobnie ciepło i głośno, średnia wieku jest wysoka więc przypomina to wizytę w klubie seniora. Wielebny mówi prosto, bez nabożnej ekscytacji, ogólnikowych prawideł i pouczeń. Zamiast kazania ankieta, która wzbudza dyskusję prezbiterium z nawą. Śmiechy, uśmiechy, przyjazne poklepywania, przekomarzania kto się boi wracać wieczorem, a kto długo śpi. Devotions dopasowane do wygody modlących, demokracja w  wydaniu katedralnym. Jest nawet supervisor w granatowej todze, który podaje mi kartkę i długopis. Robi to pełen uśmiechów. Wcześniejsze doświadczenie każe mi się doszukiwać hipokryzji w tym zachowaniu. Karcę się. Nic tu nie przypomina misyjnego uporu, religijnego zacietrzewienia - żołądkowej gorzkiej - pokornego skulenia wokół gorejącego krzaka żółci, którą na zewnątrz pluje się dokoła.
  Nie wypełniam ankiety, szykuję odpowiedź - nie jestem stąd, począwszy od tej parafii, na typie dewocji kończąc. Nie szkodzi, przecież możesz tu przychodzić, chcemy znać twoją potrzebę. Przyjęty do wspólnoty zostawiam swój podpis i numer telefonu. Myślę o tym, że zostawiwszy je już w tyle miejscach stałem się obywatelem świata, w którym istnieją tylko moje dane. Doskonała egzemplifikacja biurowego dowodu na istnienie.
  Sama Thomas Street to dealerka, stouty i pinty krążące w zataczających się dublińczykach, spięte ze sobą pary tyczkujące między głośnymi dzieciakami. Po opuszczeniu katedry nie czuję, że przekraczam granice dwu światów, może dlatego, że moja dewocja jest płytka, może te rzekome światy po prostu nic nie dzieli, przechodzenie z formy do formy jest płynne i wszechdopuszczalne.
  Parka w tajskim take away obściskuje się po kociemu, na wyludnionej Emmet Road trzy chińskie głowy spoglądają na mnie znad blatu swego sklepu, idące z psami rozmawiają cicho.
 

Dodaj nowy komentarz
Autor: (dodaj na początku NOSPAM)
Email: (dodaj na początku NOSPAM)
Treść:
 
 
  STRONY PARTNERSKIE I POLECANE PRZEZ MAGAZYN CEGŁA  
   
  Portal turystyczny Noclegi-Online Wrocław  Kalambur